Urządzamy pokój dziecięcy.

    Minęły już czasy pokoików dziecięcych zamalowanych niebieskimi chmurkami lub różowymi słonikami. Teraz liczy się kreatywność. Pokój dziecka to przede wszystkim plac zabaw.
Oczywiście powinien być bezpieczny, ale bezpieczny nie oznacza nudny. Powinien wzbudzać w dziecku chęć do zabawy i aktywności ruchowej i umysłowej.
Jeżeli dziecko jest już na tyle duże, że potrafimy odgadnąć co je szczególnie cieszy i w jakim otoczeniu czuje się dobrze musimy się do tego dostosować i spełniać jego marzenia.
Fajnym pomysłem jest stworzenie z pokoju ulubionej krainy malucha.
Nie oznacza to od razu olbrzymich kosztów. Wiele prac można wykonać samodzielnie jak np. malowanie ścian - wystarczy tylko jedną ścianę pomalować na motyw przewodni, a pozostałe ściany mogą zostać gładkie. W dziecięcym pokoju klimat tworzą dodatki tematyczne nawet w dużych ilościach. Pomysł jest tu rzeczą kluczową a z drugiej strony ułatwia dokonywanie wyboru poszczególnych elementów wyposażenia.

Przy urządzaniu pokoju dajmy też wykazać się maluchowi. Nawet trzyletnie dzieci wiedza czego chcą i potrafią mieć oryginalne pomysły.

Jeżeli dziecko ma skłonności do wyrażania swojej twórczości na ścianach koniecznie jedną ścianę pomalujcie farbą tablicową a problem pomazanych ścian zniknie.
Świetnym pomysłem jest także pomalowanie jednej ściany farbą magnetyczną do której nasza pociecha będzie mogła przyczepiać swoje prace.



Można również zaaranżować tak ścianę by wyglądała jak pomalowana przez dziecko, a w przypadku kiedy dziecko coś tam dorysuje nie będzie się to wyróżniało i szpeciło.


















Jeżeli pokój jest przeznaczony dla dwójki dzieci warto pomyśleć o łóżkach piętrowych. Pozwoli to na oszczędność miejsca  i doda kilku przydatnych schowków.


Tego typu rozwiązanie można zastosować nawet przy jednym dziecku, tyle,że zamiast łóżka na dole mamy wówczas np. biurko lub półki.
 Ważne:

1. W pokoju dziecka powinno znaleźć się możliwie jak najwięcej różnej wielkości schowków, pojemników, szuflad.
2. Kolory jasne i wesołe. Może być ich nawet kilka. Unikajmy czysto białych ścian, ponieważ brudzą się najszybciej.
3. Należy dokładnie przemyśleć rodzaj podłogi, którą położymy w pokoju malucha. Jeżeli dziecko nie jest uczulone na kurz i roztocza możemy położyć wykładzinę dywanową, lub wyłożyć choć część

podłogi dywanem - dzieci większość czasu spędzają na podłodze i zimna lub co gorsza śliska powierzchnia im nie posłuży. Powinniśmy wykluczyć płytkę i kamień bo chociaż łatwo utrzymać go w czystości to jednak jest zbyt twardy w razie upadku i śliski. Bardzo praktycznym rozwiązaniem będzie żywica elastyczna, która jest łatwa do utrzymania w czystości i jednocześnie bezpiecznie miękka.
4. Oświetlenie to przede wszystkim dwa punkty: lampa centralnie oświetlająca cały pokój i lampka nocna. Przydatne są także lampki ledowe włączane bezpośrednio do kontaktu lub zaopatrzone w czujnik zmierzchowy. W nocy taka lampka tworzy delikatną poświatę i wskazuje drogę np. do drzwi.
5. Pamiętajmy o zabezpieczeniu wszystkich wolnych kontaktów specjalnymi zatyczkami, które ograniczą dostęp dziecka do kontaktu..

I jeszcze kilka inspiracji:










Popularne posty