Rośliny w domu.

    Rośliny zawsze były obecne w naszych wnętrzach. Jeszcze do końca lat dziewięćdziesiątych były nieodłącznym elementem wystroju mieszkań. Dużą chlubą dla pani domu było posiadanie nieraz ogromnych okazów difenbachii, niezliczonych ilości paproci i juki. W międzyczasie weszły do domów wręcz identyczne z naturalnymi kwiaty sztuczne, od drzew po kwitnące storczyki i róże. Skutecznie nabierały gości udając naturalność.
Były praktyczne, bo po za wycieraniem z kurzu, nie trzeba było o nie dbać - choć znam takich, którzy dbali aż nadto - do moich znajomych przychodziła raz w tygodniu Pani do sprzątania i za każdym razem podlewała sztuczną palmę, nawet nie podejrzewając, że jest plastikowa. Rośliny te naturalne i te sztuczne stawiało się w dużych ilościach, w miejscach zupełnie przypadkowych nie zważając czy dana roślina pasuje do wnętrza.
Wszystko zmieniło się wraz z wejściem do wnętrz stylu minimalistycznego. Wówczas rośliny niemalże całkowicie zniknęły z naszych domów. Popadliśmy ze skrajności w skrajność - z przesady w ilości kwiatów do całkowitej ich likwidacji z naszego domowego otoczenia.
Teraz dochodzimy do idealnej równowagi. Nawet w bardzo nowoczesnych wnętrzach pojawiły się rośliny . Dokładnie wyznacza się im miejsce i do danego stylu.
I tak - do wnętrz minimalistycznych dobieramy rośliny wyznaczające swoją bryłą konkretne linie np. drzewka bonsai, storczyki , bukszpany kształtowane na drzewa lub przycinane w kształty. W jednym pomieszczeniu stawiamy jedną większą lub dwie, trzy mniejsze rośliny.
Większa dowolność mamy w stylach klasycznym, angielskim, czy
vintage. Tutaj większe znaczenie ma dopasowanie naczynia w jakim będzie roślina, kształt kwiatów nie ma wielkiego wpływu na wygląd wnętrza. We  takich wnętrzach bardzo pożądane są kwiaty cięte, możemy je swobodnie układać w najróżniejszych naczyniach nie koniecznie do tego przeznaczonych, trzmajmy się przy tym jednej zasady - kwiaty powinny wyglądać zawsze świeżo- przywiędnięte czy przekwitłe tylko szpecą.




Całkiem niedawno pojawił się trend na zielone ściany. Polega to na sadzeniu roślin w pionie w specjalnej konstrukcji. Do takiej kompozycji nadają się tylko niektóre gatunki roślin, które potrzebują niewielkiej ilości ziemi  i osiągają nieduże rozmiary. Żywa ściana w salonie bardzo ładnie się prezentuje i nadaje przyjemnego klimatu we wnętrzu. Niestety nie każdy będzie sam mógł wykonać taką kompozycję. Wymaga ona znajomości roślin i sztuki.
Łatwiejszym i równie ciekawym
pomysłem na rośliny w domu są akwaria lub terraria ,w których tworzy się kompozycje złożone nie tylko z żywych roślin, ale także z gałęzi, kamieni, piasku.













W takim akwarium rybki są jedynie dodatkiem, główny element to rośliny.














Doskonałym sposobem na odrobinę natury są mini terraria. Rośliny sadzimy w nich tradycyjnie.
 Możemy zastosować rośliny nie potrzebujące ziemi np. skalniaki.

























Takie naturalne wyspy na holu tworzą niepowtarzalny klimat










Popularne posty